Coraz wiecej osob pyta mnie o przejscie z umowy o prace na b2b bo pracodawca proponuje wyzsza stawke. Ludzie patrza tylko na kwote na fakturze i myśla ze zarobia duzo wiecej, a potem zapominaja o skladkach, podatku, ksiegowosci, braku platnego urlopu i chorobowego. Z mojego doswiadczenia trzeba doliczyc sporo zeby realnie wyjsc na to samo. Chcecie to rozpisze konkretnie co dochodzi, bo to czesty blad ze ktos liczy samo netto z faktury jak pensje
Przejscie z etatu na b2b, ile realnie trzeba doliczyc zeby wyjsc na zero |
|
Aniu rozpisz koniecznie, sama przechodziłam na b2b lata temu i pamiętam jak liczyłam to na kolanie i się pomyliłam. Ludzie naprawdę zapominają że na b2b sami sobie finansują urlop i chorobowe, a to przy dłuższej chorobie potrafi zaboleć. Plus poduszka na wypadek utraty klienta bo nie ma okresu wypowiedzenia jak na etacie. Twój rozpis pewnie przyda się wielu osobom które to czytają.
To rozpisuję orientacyjnie. Do kwoty którą chcesz mieć na czysto dolicz ZUS, na starcie mała ulga ale potem pełny to grubo ponad tysiąc miesięcznie, podatek liniowy 19% albo skala, koszt księgowości od 200 do 500 miesięcznie, brak płatnego urlopu czyli te 26 dni musisz sobie odłożyć z marży, brak chorobowego płatnego przez pracodawcę. Z grubsza żeby wyjść na to samo co etat netto, faktura musi być wyraźnie wyższa, często o jedną trzecią albo więcej. Dopiero powyżej tego progu b2b zaczyna realnie zarabiać, a nie tylko na papierze wygląda lepiej.
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|


