Pojawia się sporo dezinformacji wokół dyrektywy NIS2 i jej polskiej implementacji. Słyszę od właścicieli małych firm panikę, że teraz wszyscy muszą wdrażać kosztowne systemy zarządzania bezpieczeństwem. To nieprawda. NIS2 celuje w podmioty kluczowe i ważne w określonych sektorach, jak energetyka, transport, ochrona zdrowia, infrastruktura cyfrowa, oraz w firmy powyżej pewnego progu wielkości. Typowa mikrofirma usługowa czy mały sklep raczej nie podlega bezpośrednio, choć może odczuć skutki jako dostawca większego podmiotu. Warto sprawdzić swój sektor zanim ktoś sprzeda nam audyt za grube pieniądze na fali strachu.


