Otwieram wątek bo w SEO czasu nie marnuję, ale smart home mnie coraz bardziej kusi. Czytałam że Shelly to prostsza droga, zigbee to głębokie studium. Dla osoby która chce jakieś podstawy - oświetlenie, ogrzewanie, gdzieś przysłonę - co polecacie? Budżet do 2000 złotych. Dodać hub czy można bez? Co Was nie rozczarowało?
Smart home na budżet - Shelly czy zigbee w październiku 2026? |
|
haha mega pytania. btw sorry za offtop ale sesja mnie dobija, cala noc nad projektem. wracajac do tematu - sam kiedys cale mieszkanko obslugiwalem z telefonu, potem sie znudzilo i wrocilem do zwyklych wlacznikow xd Shelly podobno dziala bez huba.
W kawiarni postawiliśmy automatykę zgaszania świateł o północy i włączania ogrzewania rano - malutka rzecz, ale oszczędzamy. Zigbee było zbyt skomplikowane, Shelly działa bez huba. Czasami się zawiesza, ale poza tym zadowolona, na budżet do 2000 sobie poradzisz.
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|


